Złośliwi twierdzą, że przysłowiowy passeratti jest autem stanowiącym o prestiżu mieszkańca pobliskiej wioski. Z dumą można go prezentować podczas lokalnej dyskoteki, lub niedzielnego wyjazdu do kościoła. Ale to tylko próżne złośliwości. Jaki jest naprawdę Passat B5? W dzisiejszym artykule spróbujemy odpowiedzieć na to pytanie.
Nazwa modelu została zaczerpnięta od wiatru morskiego występującego w strefie międzyzwrotnikowej. Jest to poniekąd woda na młyn sarkastów, gdyż jak widać geneza jest mocno kiczowata… Jego produkcja rozpoczęła się w roku 1973. Pierwotny model B1 został zaprezentowany w lipcu . Pojazd został zaprojektowany na sprawdzonej płycie podłogowej Audi 80. Linię stylistyczną pojazdu zaprojektował Włoch – Giorgetto Giugiaro. Silnik został zapożyczony również z bardzo udanego jak na owe czasy Audi 80, a jego pojemność wynosiła 1.3. Mowa oczywiście o wersji benzynowej, która odznaczała się mocą 50KM. Przełomowy dla Passata okazał się rok 1975. Wówczas zwiększyła się pojemność skokowa pojazdu, dzięki czemu osiągał moc 85KM. W tym samym roku zastosowano zapożyczony z VW Golf I silnik wysokoprężny.passat

Dwa lata później zmianie uległa stylistyka.

Przełomowa okazała się piąta generacja oficjalnie zaprezentowana w 1996r. Najnowszy model był o tyle rewolucyjny, że powstał zupełnie od podstaw, co wcześniej w historii pojazdu nie miało miejsca. Jedynym wspólnym mianownikiem była baza w postaci płyty podłogowej z Audi A4. Całkowitej zmianie uległ face lifting. Sylwetka pojazdu stała się znacznie bardziej dynamiczna i opływowa. Nadwozie z kolei zostało całkowicie ocynkowane. Szeroką gamę silnikową otwierał benzynowy 1.6 o mocy 101KM. Oczywiście druga połowa lat 90’ w kwestiach produkcyjnych odznaczała się wieloma wersjami limitowanymi i specjalnymi edycjami. To samo dotyczyło tytułowego „paska”. Warto wspomnieć o tym, iż w plebiscycie na europejski samochód roku VW Passat B5 zajął najmniejszy stopień podium tuż za Renault Scenic i Ford Ka, co rzeczywistość sprzedażowa w późniejszym czasie brutalnie zweryfikowała, a Passat stał się jednym z najpopularniejszych aut klasy średniej, chętnie wybieranym przez menadżerów flot samochodowych.

Dlaczego model B5 cieszy się tak ogromną popularnością w naszym kraju?

Przede wszystkim ze względu na swą solidność, wytrzymałość oraz trwałość. Auto jest praktycznie bezawaryjne i zwłaszcza w wersji diesla potrafi wykręcić przebiegi przekraczające 500.000km. Istotne znaczenie miał także face lifting, który zdecydowanie trafił w gusta rodaków. Ważną rolę odegrała sama marka – statystyki mówią, iż VW to jedna z najbardziej cenionych marek na terenie naszego kraju zaraz obok Audi oraz BMW. Passat B5 świetnie trzyma się powierzchni i jest wyjątkowo stabilny w trakcie prowadzenia. No i właśnie może ta stabilność jest paradoksalnie wadą pojazdu, bowiem osobom oczekujących jazdy bardziej dynamicznej, a nawet agresywnej Passat z pewnością się nie przysłuży. Minusem – podobnie jak w przypadku Audi A4 jest aluminiowe zawieszenie. Cóż – nie da się ukryć, że konstruktorzy zaprojektowali samochody przeznaczone na długie dystanse niemieckich autostrad. W Polsce jakość dróg delikatnie mówiąc jest kiepska, więc zawieszenie należy wymieniać nader często.
VW Passat to auto uniwersalne i praktyczne. Dla wielu ostatni bastion motoryzacji lat 90’. Początek nowego wieku opiewał w setki lawet sprowadzających te auta zza zachodniej granicy. Wiele z nich jeździ po dziś ciesząc oczy nie tylko wiosek, ale także wielu miast. Obecnie produkowana jest ósma generacja Passata, ale żadna nie dorównała klasie modelu B5.